|
Już tylko pojedyncze dni dzielą nas od wyczekiwanej premiery w polskim rocku progresywnym, albumu Lucid Moments łódzkiej grupy Tune. Krążek zapowiedziany na luty 2011 roku ma być odważnym debiutem pięciu zdolnych muzyków: Adama Hajzera, Leszka Swobody, Janusza Kowalskiego, Wiktora Pogody oraz Jakuba Olejnika, którzy zdążyli się już pokazać na deskach koncertowych kraju. Z kompozytorem, basistą i wokalistą Tune Leszkiem Swobodą przeprowadziłem wywiad odnoszący się do procesu powstania Lucid Moments oraz wydarzeń związanych z zespołem. Gorąco zachęcam do lektury.
HARD ROCK SERVICE: Jesteśmy na ostatniej prostej do premiery Lucid Moments, a więc debiutanckiego albumu łódzkiej grupy Tune. Jakie emocje panują w zespole przed premierą? Czy masz jakieś szczególne oczekiwania związane z waszym pierwszym krążkiem?
LESZEK SWOBODA: Wszyscy w zespole są podekscytowani, ale też zestresowani. Chcielibyśmy, aby płyta wypadła jak najlepiej, dlatego też ostatnie godziny w studiu staramy się maksymalnie wykorzystać i dopracować nasz debiutancki materiał. Co do oczekiwań – mamy po prostu nadzieję, że płyta spełni oczekiwania wymagających odbiorców rocka progresywnego w Polsce i na świecie.
HARD ROCK SERVICE: Zgodnie z oficjalnymi informacjami zespół powstał w ostatnich miesiącach 2008 roku. Półtorej roku oczekiwania na debiutancki krążek to relatywnie krótki czas. Jaka jest tajemnica Tune? Niektóre zespoły czekają latami aby wreszcie zaistnieć w studio!
LESZEK SWOBODA: Nie ma w tym wielkiej tajemnicy, stoi za tym po prostu wielka determinacja i masa ciężkiej pracy wszystkich członków zespołu. Postawiliśmy sobie jasno określony cel do którego staraliśmy się konsekwentnie dążyć.
HARD ROCK SERVICE: A jak to się stało, że w szeregach Tune spotkali się Adam Hajzer, Leszek Swoboda, Janusz Kowalski, Wiktor Pogoda i Jakub Olejnik. Kto jest inicjatorem powołania do życia grupy? Czy łączyła was muzyczna przeszłość zanim zaczęliście grać w Tune?
LESZEK SWOBODA: Inicjatorem zespołu jestem ja – Leszek Swoboda. Pod koniec 2008 roku zaproponowałem wspólne granie Adamowi Hajzerowi. Razem postanowiliśmy poszukać reszty składu ponieważ doszliśmy do wniosku, że bardzo dobrze rozumiemy się muzycznie. Do grupy sukcesywnie dołączali kolejni muzycy: Wiktor Pogoda – perkusja, Janusz Kowalski – akordeon, instrumenty klawiszowe oraz Jakub Olejnik – wokal, który w maju 2009 roku domknął skład zespołu.
HARD ROCK SERVICE: Lucid Moments powstaje w łódzkim Toya Studios. Dlaczego wybór padł akurat na to studio? Czy był to wybór świadomy, czy raczej podyktowany jakimiś ograniczeniami?
LESZEK SWOBODA: Wybór był jak najbardziej świadomy. Uważamy, że Toya Studios jest jednym z najnowocześniejszych studiów nagrań w Polsce. Warto dodać, że z Toya Studios związany był realizator, z którym chcieliśmy pracować – Maciej Mularczyk.
HARD ROCK SERVICE: Jaka atmosfera panowała podczas nagrań w Toya Studios? Czy ten obiekt spełnił wasze muzyczne potrzeby i oczekiwania?
LESZEK SWOBODA: W Toya Studios pracuje się bardzo komfortowo. Studio jest bardzo nowocześnie wyposażone, a ekipa tam pracująca elastyczna i profesjonalna. Gorąco polecam to miejsce. Nasz realizator Maciej Mularczyk okazał się być osobą, która bardzo dobrze rozumie nas muzycznie, przez co współpraca między nami przebiega naprawdę znakomicie.
HARD ROCK SERVICE: Debiutancki materiał Tune będzie zawierał dziewięć kompozycji. Jak można scharakteryzować te utwory? Preferujecie szybkie i bezpośrednie konstrukcje, czy może pokusicie się o utwory wielowątkowe? Istnieje definicja, która oddawałby istotę waszej muzyki?
LESZEK SWOBODA: Myślę, że siłą tego albumu będzie jego muzyczne zróżnicowanie. Na płycie znajdą się kompozycje, które nie są jednoznacznie szybkie lub wolne. Każdy utwór jest wielowątkowy, ma swoje mocne, delikatne i dramatyczne momenty.
HARD ROCK SERVICE: A co z treścią albumu? O czym będzie opowiadał Lucid Moments?
LESZEK SWOBODA: Lucid Moments to chwile świadomości wyrwane z błogiego snu, letargu gdy bohate naszej opowieści musi stawić czoła rzeczywistości, której nie do końca rozumie i tak naprawdę nie chce zrozumieć. To opis wszystkiego co widzi po przebudzeniu. To wewnętrzne poszukiwania odbiorcy i powiernika, głosu który go przez ten świat przeprowadzi. To także próba kompromisu i walka w momencie gdy głos ten stara się przejąć całkowitą kontrolę.
HARD ROCK SERVICE: Do kogo będzie adresowana wasza pierwsza płyta? Celujecie w skonkretyzowane grono fanów muzyki art i prog rockowej, czy raczej chcielibyście trafić do szerszej publiczności?
LESZEK SWOBODA: Mamy nadzieję, że nasza muzyka przypadnie do gustu jak największej liczbie słuchaczy i zainteresuje muzyką art rockową także tych, którym wcześniej ten gatunek muzyczny był mniej znany.
HARD ROCK SERVICE: Nie wszyscy lubią pytanie o wzorce oraz inspiracje, ale niepohamowana ciekawość mi je dyktuje. Czy istnieją zespoły, tudzież muzycy, którzy wpływają na ogólny kształt zespołu Tune?
LESZEK SWOBODA: Każdy z nas słucha wielu różnych zespołów, wielu gatunków muzycznych. Staramy się nie ograniczać do jednego nurtu. Pewnie dzięki temu jesteśmy w stanie szybko znaleźć wspólny mianownik dla naszych muzycznych aspiracji. Jeżeli jednak chodzi o szeroko pojętą muzykę rockową to z całą pewnością takie zespoły jak Pink Floyd, Tool, The Mars Volta czy Porcupine Tree miały wpływ na naszą muzykę.
HARD ROCK SERVICE: Wiosną i latem zamierzacie odwiedzić dziesięć polskich miast, a później jeszcze wyjechać na tournee zagraniczne. Po jakie utwory zamierzacie sięgnąć na koncertach, wyłączając oczywiście studyjny dorobek? Czy masz oczekiwania związane z nadchodzącą trasą?
LESZEK SWOBODA: Utwory, które znajdą się na naszym debiutanckim albumie nie są jedynymi w dorobku Tune. W repertuarze koncertowym znajdą się także numery nigdzie wcześniej nierejestrowane, a także kilka kompozycji, które powstają z myślą o naszym drugim wydawnictwie. Nasze oczekiwania związane z trasą koncertową są podobne, jak te związane z odbiorem naszej płyty – na każdym koncercie damy z siebie wszystko i mamy nadzieję, że spełnimy oczekiwania słuchaczy.
HARD ROCK SERVICE: Pozostaje mi życzyć samych sukcesów związanych z premierą Lucid Moments i nadchodzącą trasą koncertową. Dziękuję za poświęcony czas.
LESZEK SWOBODA: Ja również dziękuję. Pozdrawiam.
Oficialna strona zespołu Tune: www.tuneband.pl
Konrad Sebastian Morawski 27.01.2011
(Wszystkie fotografie pochodzą z oficjalnej strony zespołu i zostały użyte za jego pozwoleniem)
|