Menu
:: Strona główna
:: Recenzje CD
:: Recenzje (inne)
:: Biografie
:: Dyskografie
:: Wywiady
:: Artykuły
:: Teksty piosenek
:: Archiwum
Dodatki
:: FORUM dyskusyjne
:: Księga gości
:: Koncerty
:: Linki
:: Downloads
:: Reklamy i ogłoszenia
O nas
:: Redakcja i kontakt
:: Informacje o stronie
:: FAQ
:: Muzeum HRS
:: Strona startowa
 
*** Recenzje ***

SIXX A.M. - Heroin Diaries [2007]
Wydawca: Eleven Seven Music

  1. X-Mas
  2. Van Nuys
  3. Life Is Beautiful
  4. Pray For Me
  5. Tommorrow
  6. Accidents Can Happen
  7. Intermission
  8. Dead Man's Ballet
  9. Heart Failure
  10. Girl With Golden Eyes
  11. Courtesy Call
  12. Permission
  13. Life After Death
Heroin Diaries

Skład: James Michael - śpiew, perkusja; Nikki Sixx - gitara basowa; DJ Asba - gitary
Gościnnie: Julia McDermott - instrumenty klawiszowe; Nina Bergman - chórki; Dee McLaughlin - chórki

Produkcja: Sixx A.M.

Zawartość Heroin Diares jest muzyczną ilustracją do biografii Nikiego Sixxa o tym samym tytule. Już choćby z tego powodu album ten jest inny od większości, ma swoje epickie podłoże, historię i przeznaczenie. Trudno oczywiście mówić o Sixxie i nie wspomnieć o Mötley Crüe, tak więc doszukując się jakichkolwiek analogii do tych dwóch zespołów nasuwa się jedno, żaden z nich nie ucieka przed współczesnością. Materiał na Heroin Diaries jest nowocześnie zagrany i zaaranżowany.

A zaczyna się wszystko od X-mass In Hell, dość pretensjonalnego kawałka, który ma niejako wprowadzić nas do historii o uzależnieniu i walce z nim. Na szczęście nie jest zbyt długi i płynnie przechodzi do Van Nuys, świetnego numeru, dzięki któremu album nabiera odpowiedniego poziomu, zarówno stylistycznie jak i muzycznie. Life is Beautiful to hit, przebojowy, fantastycznie napisany i zagrany. Utwór zostanie na pewno zapamiętany na długo. Jest w nim wszystko, czego oczekuje się od hard rockowgo, współczesnego numeru, czyli odpowiednie tempo, moc i przekaz, który jest kontynuowany w Pray For Me. Odstępstwem od tego kierunku jest Tommorow, który jest zbyt monotonnym kawałkiem, próbującym za bardzo wpisać się w stylistykę obecnie obowiązującą w radiach rockowych. Zupełnie inaczej jest z Accidents Can Happen, ten numer przesiąknięty jest klasycznym brzmieniem, refren mógłby być śmiało zaśpiewany 20 lat temu, nie wspominając o rewelacyjnej solówce i wokalu Jamesa Michaela, aż dziwne, że ktoś z takim potencjałem dopiero debiutuje w tej roli. Kolejny fragment ksiązki przytoczony w Intermission przenosi nas do utworu Dead Man's Balet. To jest chyba najbardziej epicki utwór na tym koncepcie. Momentami przypomina dokonania Queen czy nawet The Who. Ukłon w kierunku współczesnego brzmienia mamy w Heart Failure, w sumie to nie różniłby się wiele od większości obecnych pseudo rockowych utworów, gdyby nie rewelacyjne solo i tematyczne nawiązanie do książki. Jeszcze mocniej z pisanej wersji Heroin Diaries czerpie kolejny numer Girl With Golden Eyes, który jest rodzajem takiej niespokojnej ballady, z początku nostalgicznej, która zbliżając się do finału nabiera tempa i wyrazu, nie pozostawiając złudzeń, że mamy do czynienia z wyjątkowym utworem. Podobnie zbudowany jest Courtesy Call, choć tutaj refren jest zdecydowanie mocniejszy i tu także jak w kilku wcześniejszych momentach albumu daje się wyczuć nawiązania do koncept albumów sprzed ponad 30 lat. Następnie otrzymujemy wspaniały, Permission, możliwe że to najbardziej osobisty numer w kolekcji Sixxa. Liryczny i naładowany emocjami. Dla mnie obok Life Is Beautiful najlepszy utwór na tym albumie. Koniec tej muzycznej opowieści zaskakująco przypomina instrumentalne dokonania Savatage, czego raczej nigdy bym się nie spodziewał.

Heroin Diaries to album kompletny. Zarówno oceniając go z perspektywy opowiedzianej historii i traktując jako spójną całość, ale także biorąc pod uwagę poszczególne utwory z osobna mamy do czynienia z wyjątkowym jak na dzisiejsze czasy dziełem. Polecam wszystkim, zarówno tym którzy cenią dokonania Sixxa w Mötley Crüe, jak również tym, którzy Crue traktują obojętnie. Sixx A.M. to nowa jakość.

Oficjalna strona Nikkiego Sixxau: www.nikkisixx.net

Cruehead
maj 2008