Menu
:: Strona główna
:: Recenzje CD
:: Recenzje (inne)
:: Biografie
:: Dyskografie
:: Wywiady
:: Artykuły
:: Teksty piosenek
:: Archiwum
Dodatki
:: FORUM dyskusyjne
:: Księga gości
:: Koncerty
:: Linki
:: Downloads
:: Reklamy i ogłoszenia
O nas
:: Redakcja i kontakt
:: Informacje o stronie
:: FAQ
:: Muzeum HRS
:: Strona startowa
 
*** Recenzje ***

PINK CREAM 69 - Mixery [2000] EP
Wydawca: Massacre Records

  1. One Step Into Paradise [Version 2000]
  2. Seas Of Madness [Acoustic Version]
  3. King Of My World
  4. Looks That Kill [Cover Version]
  5. Shame [Live-Bootleg]
  6. Break The Silence [Live-Bootleg]
Mixery

Skład: David Readman - śpiew; Alfred Koffler - gitara; Kosta Zafiriou - perkusja; Dennis Ward - gitara basowa; Günther Werno - gościnnie instrumenty klawiszowe w [2]

Produkcja: Dennis Ward

Sonic Dynamite było w mojej ocenie jedną z najważniejszych hard rockowych płyt wydanych w 2000 roku. Pink Cream 69 potwierdzili dzięki niej swoją wysoką pozycję pośród grona kapel melodic rockowych i udowodnili, że wcześniejsze Electrified nie było jednorazową eksplozją talentu, lecz powrotem do solidnej formy.

W październiku tego samego roku (czyli jakieś 8 miesięcy po Dynamicie) zespół wydał minialbum zatytułowany Mixery. Składa się na niego 6 utwórów, a wśród nich mamy numery koncertowe, przeróbki własnych utworów, cover i jedną nową piosenkę. Album otwiera One Step Into Paradise, a dokładniej mowa tutaj o uaktualnionej wersji. Najbardziej w uszy rzuca się chyba to, że oryginał nagrywany był z poprzednim wokalistą grupy Andym Derisem. Śpiew Davida Readmana bardziej do mnie przemawia, a sam numer z kolei jest rewelacyjny w obu wersjach. Najbardziej rusza mnie chyba genialna, pełna pasji gra gitary. Ten riff zabija i po prostu trzeba go znać. Numer dwa to z kolei przeróbka otwierającego poprzedni krążek kawałka. Dzięki temu, że kawałek został nagrany przy użyciu akustycznych gitar, nabiera on nowej głębi. Rzadko się zdarza, aby wersje akustyczne do mnie trafiały. Ta trafia. King Of My World to piosenka, której nie ma innych wydawnictwach zespołu. Jest to niezła, choć o wiele spokojniej nagrana kompozycja. Zespół traci w niej odrobinę swojej zadziorności, zatrzymuje jednak jej na tyle, że chcąc nie chcąc zmuszeni jesteśmy do śpiewania refrenu. Looks That Kill to jak wiadomo cover Motleyów> i w mojej ocenie wypadł przyzwoicie, choć nie rewelacyjnie. Ot zwyczajna przeróbka robiona, aby naśladować inną ekipę i nie dodawać nic od siebie. Dodam, że została ona nagrana na potrzeby trybutu o nazwie Kickstart My Heart. 2 kolejne kawałki to koncertówki, a bardziej precyzując są to początkowo nielegalne bootlegi zarejestrowane przez jednego z uczestników koncertu w Kawasaki w marcu 1999. W jaki sposób znalazły się one na Mixery? Ochrona koncertu zatrzymała osobnika, który je nagrał, a bootlegi ujrzały światło dzienne już wraz z oficjalnym błogosławieństwem zespołu. Szczególnie Shame brzmi rewelacyjnie. Po prostu cudo. Kapela gra podczas niego bardzo melodyjnie, a zarejestrowany materiał jest świetnej jakości. "Świetnej" to właściwie mało powiedziane.

Mixery to pozycja obowiązkowa dla fanów kapeli. Nie należy traktować jej jako pełnowartościowy album, lecz jako materiał bonusowy. Ostrzegam również, aby nie wydawać na nią zbyt dużo pieniędzy. Jest ona często dodawana za darmo przy zakupie odpowiedniej edycji Sonic Dynamite.

Oficjalna strona zespołu: www.pinkcream69.com

Guciomir
lipiec 2007