Menu
:: Strona główna
:: Recenzje CD
:: Recenzje (inne)
:: Biografie
:: Dyskografie
:: Wywiady
:: Artykuły
:: Teksty piosenek
:: Archiwum
Dodatki
:: FORUM dyskusyjne
:: Księga gości
:: Koncerty
:: Linki
:: Downloads
:: Reklamy i ogłoszenia
O nas
:: Redakcja i kontakt
:: Informacje o stronie
:: FAQ
:: Muzeum HRS
:: Strona startowa
 
*** Recenzje ***

IRON MAIDEN - No Prayer For The Dying [1990]
Wydawca: Sony / EMI / Raw Power / Phantom

  1. Tailgunner
  2. Holy Smoke
  3. No Prayer For The Dying
  4. Public Enema Number One
  5. Fates Warning
  6. The Assassin
  7. Run Silent Run Deep
  8. Hooks In You
  9. Bring Your Daughter To The Slaughter
  10. Mother Russia
No Prayer For The Dying

Skład: Bruce Dickinson - śpiew; Dave Murray - gitary; Nicko McBrain - perkusja; Janick Gers - gitary; Steve Harris - gitara basowa

Produkcja: Martin "The Bishop" Birch

Płyta Seventh Son Of The Seventh Son nie wstrząsnęła rynkiem muzycznym, mimo że zawarty na niej materiał był na tyle przebojowy i świetnie wyprodukowany, że zasługiwała na rozgłos. Steve Harris niezadowolony z tego faktu postanowił po wyczerpującej trasie konertowej odpocząć od Iron Maiden. Postanowił odpocząć też Adrian Smith i skutek był taki, że opuścił zespół na dobre. Dickinson pracował nad swoim pierwszym solowym wydawnictwem i nic nie wskazywało na to, że zespół się szybko pozbiera. A jednak.

Wydany w 1990 roku album No Prayer For The Dying zawiera repertuar bardzo zbliżony do typowego hard rocka i tym samym powinien znaleźć się w płytotece niekoniecznie tylko zagorzałych fanów grupy. Otwierający utwór Tailgunner to nawiązanie do początków zespołu i bardzo rock and rollowego podejścia. Melodyjny refren i świetna solówka oscylują w granicach rocka z lat '70. Następny numer to już bardzo klasyczne hard rockowe granie. Bruce Dickinson nabiera drapieżności w głosie i stara się odpowiednio zinterpretować zadziorne linie wokalne (tekst mówi tutaj o niczym innym jak współczesnej inkwizycji). Przypomina mi to nieco AC/DC. Tak, ten zespół często powraca w moich recenzjach, ale nic na to nie poradzę, oni stworzyli jakiś tam wzorzec wokali i gitarowego grania i to się przydaje co bardziej leniwym recenzentom :). Kompozycja tytułowa to w połowie ballada, która później przeradza się w dosyć typowe dla Ironów dynamiczne granie, bardzo melodyjne i przyjemne. Public Enema Number One to mój faworyt. Wyśmienity refren i jeszcze lepsza solówka jakże zgrabnie skonstruowana. Fates Warning także zachwyca i wciąż jest to Maiden bardziej hard rockowe niż metalowe. W The Assassin pojawiają się klimaty mało optymistyczne. Wręcz złowieszcze linie wokalne ("Better watch out cos i'm the assassin") nadają klimat rodem z horroru. Nieco melodyjniej robi się w Run Silent Run Deep, ale wciąż panuje nastrój niepokoju. Za to Hooks In You to pogodna hard rockowa piosenka, w której palce maczał jeszcze Adrian. Główny riff kojarzy się z innym arcydziełem Smitha, a mianowicie z Two Minutes To Midnight. Bring Your Daughter To The Slaughter z początku miał być solowym kawałkiem Dickinsona, ale za namową Harrisa znalazł się na płycie Iron Maiden. Dla mnie zupełnie niepotrzebnie, lubię AC/DC, ale co za dużo to niezdrowo, a do tego numer pozbawiony jakiejś typowej dla zespołu energii. Chociaż kompozycja cieszyła się nawet sporym uznaniem i zobrazowana została zabawnym teldyskiem. Na koniec Mother Russia to Iron Maiden w mojej ulubionej progresywnej postaci. Pojawiają się nawiązania do Seventh Son Of A Seventh Son, co wywołuje u mnie niekłamany uśmiech na twarzy. Generalnie jest to w przeważającej części utwór instrumentalny, okraszony sporą ilością gitarowych popisów.

No Prayer For The Dying jest jednym z tych albumów Iron Maiden, z którym wiążą mnie głębokie przeżycia emocjonalne i mam niezwykły sentyment do tej płyty. Generalnie mogę ją z czystym sumieniem polecić fanom hard rocka i heavy metalu, bowiem jest na tyle melodyjna i zarazem gitarowa, że nie powinna rozczarować, a do tego produkcja jak to u Iron Maiden na bardzo wysokim poziomie. Naprawdę warto posłuchać.

Oficjalna strona zespołu: www.ironmaiden.com

LSDisease
listopad 2004