|
Skład: Paweł Kiljański - śpiew; Jarosław Hertmanowski - gitara rytmiczna; Jurek Hanausek - gitara solowa; Marek Cioczek - gitara basowa; Robert Kubajek - perkusja
Polacy nie gęsi i swój języka mają, mówił wieszcz, a my te słowa, sparafrazowane co prawda, ale powtarzamy, w wieku XXI. Polacy nie gęsi i swój hard rock mają.
Hetmani pojawili się na polskiej scenie na początku lat '90, kiedy muzyka gitarowa budziła jeszcze powszechny entuzjazm. Dziś już mało kto, nawet z ich rodzinnej Warszawy, kojarzy tę nazwę z innych źródeł niż lekcje historii. Nie zniechęca to jednak muzyków, którzy nadal posiadają liczną rzeszę fanów, jak można zaobserwować na koncertach, nie tylko starych. Do Ciebie Gnam był debiutem zespołu na scenie rockowej, a jednak osiągnął spory, jak na warunki krajowe, sukces. Klipy do utworu tytułowego Tylko Rock'n'Roll i Dylemat można było oglądać na antenie telewizyjnej. Te oraz inne kompozycje znalazły się w czołówce list przebojów radia "Solidarność" (dziś "Eska") i "Radia Dla Ciebie". Sami członkowie zespołu utrzymywali bliskie kontakty ze składem zespołu Fatum, co tłumaczy poruszenie, z jakim przyjęli śmierć jego wokalisty Krzysztofa "Uriah" Ostasiuka, któremu zadedykowali reedycję Do Ciebie Gnam. Ostasiuk wystąpił gościnnie w większości utworów na krążku. Już pierwsza, tytułowa pozycja stanowi zapowiedź naprawdę wysokiego poziomu muzycznego, rozpościerającego się później na całą karierę Hetmana. Melodyczna linia wokalna i zdecydowana, nieprzewidywalna gitara, oto co miało charakteryzować zespół przez kolejnych 15 lat. Nie sposób nie zwrócić uwagi na fantastycznie brzmiące chórki w tle refrenu, które towarzyszą również wokaliście pod koniec utworu. Często ocenia się albumy po klasie, jaką prezentuje tytułowy kawałek. Jeśli w tym przypadku miałabym posłużyć się takim kryterium, bez wątpienia oprawiłabym Do Ciebie Gnam w pozłacaną ramkę i powiesiła nad łóżkiem, a daleka od tego nie jestem, bo kolejna pozycja, również wywarła na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. "To tylko - Rock'n'Roll, on tylko w życiu liczy się, on najważniejszy dla mnie jest, gitary dźwięk..." i to powinien być hymn polskich fanów hard rocka! Tylko Rock and Roll jest jednym z tych kawałków, które noszą znamiona prawdziwego hitu. Melodyczny, ze śpiewem o wymownym i genialnie nadającym się do powtarzania przez publikę refrenie, ale to następująca po nim pozycja jest chyba dla zespołu największym powodem do dumy. Nostalgiczny, przepełniony smutkiem Okręt Widmo daje okazję do poznania Hetmana z innej strony. Akustyczna gitara, łagodna linia melodyczna, śpiew mew w tle... Zawsze przyznaję się do mojej maniakalnej wręcz skłonności do wsłuchiwania się w ballady, takie właśnie jak ta. Pięć i pół minuty zachwytu z mojej strony udekorowane nawet mocniejszym fragmentem, gdzie do głosu dochodzi elektryk wtapiający się w odgłosy bijących o brzeg fal. Wiele nie trzeba by było mi żeby w nie skoczyć, ale oto nadciąga Armia Zbawienia. szczególnie ciekawym motywem tej kompozycji jest refren, stylizowany chyba naprawdę na śpiew idącej na krucjatę armii. Wiem jedno, gdyby ci wojacy walczyli dźwiękiem, z wrogów pozostałby jedynie Duch. Kolejny utwór, który przekonuje mnie, iż album ten jest zbiorem nieprzeciętnych hitów. Tematyka standardowa w świecie hard'n'heavy: miłość, zdrada, żal... tym razem jednak w wersji hard. Zawziętość głosu Pawła i instrumentów, sprawia że emocje zawarte w Duchu są niemal namacalne. Bez wątpienia jest to pozycja, którą polska scena może sie chwalić. Podobny wniosek nasuwa się po przesłuchaniu kolejnej pozycji, Gloria. Szybkie tempo, charakterystyczne dla utworów heavy metalowych nadaje utworowi mocnego charakteru, ustanawiając go najmocniejszą pozycją na krążku. Do tego typu utworów największą sympatią pała założyciel zespołu, Jarek i jak zapowiedział i nie raz podkreślił, w duchu heavy metalu chce umieścić najnowszą płytę składu. Przyznam się, że z niecierpliwością jej oczekuję, ale na Do Ciebie Gnam pozostały jeszcze 3 nie omówione przeze mnie kawałki. Jedynym instrumentalnym utworem jest tutaj Banita, który obecnie doczekał się dopisania linii wokalnej i ma znaleźć się na nowym wydawnictwie. Tematykę kolejnego utworu, Obowiązek łatwo odgadnąć po samym tytule, ale w samym tekście niejednokrotnie występuje tu słowo "wojsko". Poglądy większości młodych ludzi na ten temat panowie zawarli w jednym, żwawym kawałku. Strach pomyśleć, co mogłoby się stać, gdyby utwór ujrzał światło dzienne choćby 3 lata wcześniej. Zamykająca album pozycją to poradnik dla zakochanego smoka - rockowca. Bardziej niż słowa zwraca jednak na siebie uwagę niesamowita dawka energii w niej zawarta. Osobiście umieściłabym, bez zastanowienia, Dylemat na czołowym miejscu samochodowej składanki. Zaistniałaby tylko jedna obawa... czy nie zapłacę zbyt wysokiego mandatu za przekroczenie szybkości.
Swego chwalicie, cudzego nie znacie, że znowu przytoczę nie swoje słowa. Zespoły pokrewne Hetmanowi rzadko przewijają się przez usta fanów hard rocka z prostej przyczyny - są mniej znane niż wykonawcy zagraniczni, co stanowi swoisty paradoks, bo prezentują swoją muzyką niejednokrotnie o wiele wyższy poziom artystyczny. Ja mam jednak taką nadzieję, że zmieni się to i na lepsze, bo aby grali... muszą mieć dla kogo. Szczerze polecić mogę debiutancki album Warszawiaków nie tylko rockowym pasjonatom, ale i tym, którzy po prostu lubią posłuchać czasem dobrej muzyki. Sama natomiast czekam na wydanie nowego krążka Hetmanów, a samemu zespołowi życzę, by był on tak udany jak Do Ciebie Gnam.
Oficjalna strona zespołu: www.hetmanband.pl
Nienor kwiecień 2005
|