Menu
:: Strona główna
:: Recenzje CD
:: Recenzje (inne)
:: Biografie
:: Dyskografie
:: Wywiady
:: Artykuły
:: Teksty piosenek
:: Archiwum
Dodatki
:: FORUM dyskusyjne
:: Księga gości
:: Koncerty
:: Linki
:: Downloads
:: Reklamy i ogłoszenia
O nas
:: Redakcja i kontakt
:: Informacje o stronie
:: FAQ
:: Muzeum HRS
:: Strona startowa
 
*** GIANT : Biografia ***

Giant logo Wiele było zespołów, które miały na swym koncie kilka dobrych płyt, ale też kilka niezbyt udanych. Amerykańska formacja Giant nie musi się jednak wstydzić żadnego ze swych wydawnictw...

Giant Gitarzysta Dann Huff (ur. 15.11.1960 r.) zaczął swą profesjonalną karierę muzyczną w wieku lat 16 w rodzinnym Nashville, gdzie nagrywał swoje demówki. Kilka lat później razem z bratem, perkusistą Davidem Huffem, grał w christian rockowym zespole White Heart, by w 1982 roku przenieść się do Los Angeles. Podczas pobytu w "mieście aniołów" stał się cenionym muzykiem sesyjnym, a nawet producentem. Lista artystów, z którymi współpracował, jest zaiste imponująca i obejmuje różne kręgi muzyczne. Do dnia dzisiejszego ślady działalności Danna obejmują około 200 płyt, w tym m. innymi takich wykonawców jak Michael Bolton, Mariah Carey, Vanessa Williams, Doro, Madonna, Michael Jackson, Rod Stewart, Whitesnake (radiowy mix do utworu Here I Go Again, 1987 r.) i Megadeth...

Przełomowym momentem dla uformowania się już wkrótce nowej supergrupy było nawiązanie współpracy między Huffem a pochodzącym z New Jersey Alanem Pasquą. Alan był klawiszowcem również wysoce cenionym jako muzyk sesyjny (wśród wykonawców, z którymi współpracował, są Rick Springfield, Santana, Allan Holdsworth, Bob Dylan...) i można się było domyślać, że spotkanie obu doświdczonych muzyków zaowocuje wiekopomnym dziełem. W 1988 roku dołącza do nich David Huff, by zająć się grą na perkusji, natomiast posadę basisty obejmuje pochodzący z Memphis Mike Brignardello. Podczas przesłuchań nie znaleziono odpowiedniego wokalisty (jednym z kandydatów był znany autor tekstów - Tom Kelly), toteż liniami wokalnymi zajął się odtąd sam Dann i było to bardzo dobre posunięcie...

W 1988 roku już pod nazwą Giant muzycy podpisują kontrat płytowy z wytwórnią A & M Records i wyruszają do Anglii, by tam dokonać rejestracji materiału na swoją pierwszą wspólną płytę. Debiutancki album o tytule Last Of The Runaways ukazuje się już w roku następnym i zawiera doskonałe kompozycje utrzymane stylowo gdzieś między AOR a hard rockiem. Przede wszystkim uwagę zwraca od razu rewelacyjne brzmienie instrumentów i sama produkcja krążka, za którą odpowiedzialny był Terry Thomas (niegdyś gitarzysta grupy Charlie oraz producent takich gwiazd jak Foreigner i Bad Company). Niemal od razu promujący płytę singiel I'll See You In My Dreams trafia do pierwszej dziesiątki listy przebojów Billboardu i nic dziwnego, w końcu to jeden z najlepszych utworów na debiucie. Samo wydawnictwo zaczyna się od gitarowego popisu Huffa i zwiastuje to, co będzie się działo dalej. I'm A Believer zaskakuje jednak słuchacza, bo jest raczej spokojnym utworem, choć na płycie nie brak piosenek "z ogniem". Do takich kompozycji należą Shake Me Up i mój osobisty faworyt - Hold Back The Night, utwór z melodyjnym i typowym dla lat '80 refrenem...

Giant Album w większości Europy przechodzi bez echa, lecz cieszy się dużym powodzeniem w USA, a fani z Wielkiej Brytanii chętnie importują płytę ze Stanów, co skłania wytwórnię A & M do wydania w 1990 r. europejskiej edycji Last Of The Runaways. Najprawdopodobniej europejscy fani zdążyli sie już zaopatrzyć w importowane krążki, bowiem nowa edycja nie dorównała pod względem sprzedaży swej amerykańskiej poprzedniczce. Dobrym przyjęciem cieszyły się natomiast koncerty zespołu w angielskich klubach, podczas których grupę wspomagał drugi gitarzysta, Mark Oakley, de facto kuzyn basisty Mike'a Brignardello, dzięki czemu Dann Huff mógł się lepiej skupić na roli frontmana.

Jeszcze w tym samym roku A & M Records wypuściło na japoński rynek muzyczny płytę It Takes Two / Giant Live!. Była to składanka zawierająca cztery utwory znane wprawdzie z pierwszego albumu, ale tym razem zagrane w nieco innych wersjach, a także trzy utwory w wykonaniu koncertowym. Nagrania koncertowe pochodziły z występu w Global Satellite Network 20 kwietnia 1990 roku. Dodano też obszerne komentarze (oczywiście po japońsku) i srebrną naklejkę. Krążek ten miał tak mały nakład, że obecnie jest bardzo trudno osiągalny i uchodzi za prawdziwą perełkę...

W 1991 roku Dann, Alan i Mike biorą udział w nagraniach do albumu Amy Grant Heart In Motion, toteż niektóre nagrania z niego żywcem przypominają te z debiutu Gianta. Muzycy zabierają sie też do komponowania materiału na swoją drugą płytę, zmieniają też wytwórnię płytową, gdyz nie są zadowoleni ze współpracy z A & M. Nowym wydawcą zesołu zostaje Epic Records.

Giant Time To Burn ukazuje się w 1992 roku, lecz nie odnosi tak wielkiego sukcesu jak jego poprzedniczka. Wprawdzie producent albumu się nie zmienił, muzyka była może nieco ostrzejsza, jednak album promowany był singlem do utworu Chained i chyba to było powodem umiarkowanego przyjęcia krążka. Wspomniana piosenka jest raczej jednym z gorszych kompozycji na płycie i można było dokonać trafniejszego wyboru. Chociażby otwierający wydawnictwo utwór Thunder And Lightning zagrany jest z charakterystycznym hard rockowym drive'm i mógłby być wielkim hitem. Podobnie też przebojem mogłaby być piosenka Stay, gdyż jest bardzo miła dla ucha i ze względu na swój klimat idealnie nadawałaby się do radiowej emisji (wyszła dopiero jako kolejny singiel). Na uwagę zasługuje również wzruszająca ballada Lost In Paradise, króciutki country-bluesowy utworek Smoulder (przypominający nieco wstęp do pierwszego utworu Cinderelli z płyty Long Cold Winter), czy też przebojowe I'll Be There (When It's Over)...

Wkrótce po wydaniu drugiego oficjalnego albumu zespół opuszcza niechętny koncertowaniu Alan Pasqua, który postanawia poświęcić się życiu rodzinnemu i powrócić do muzycznej branży jako muzyk sesyjny (współpracuje później m. innymi z Kipem Wingerem). Na potrzeby koncertowe zatrudniony zostaje klawiszowiec Blair Masters. Zespół gra jeszcze koncerty w Stanach Zjednoczonych i Europie, po czym rozpada się. Dann Huff zajmuje się ponownie działalnością muzyka sesyjnego i producenta, a nawet otrzymuje nagrodę Grammy Award w kategorii najlepszego rockowego producenta za jeden z albumów grupy Megadeth. Zresztą Dann niejednokrotnie nominowany był do różnych nagród i niejednokrotnie też wygrywał w różnych plebiscytach (m. innymi dwukrotnie uzyskał tytuł najlepszego muzyka sesyjnego w rankingach pisma Guitar Player jako "Muzyk roku 2001" w CMA Awards )...

W 2000 roku doszło do spotkania między perkusistą Davidem Huffem a przedstawicielami Frontiers Records, Serafino Perugino i Mario De Riso. Menadżerowie wytwórni nakłonili muzyków do reaktywowania grupy Giant i zagwarantowali nowy kontrakt płytowy. W składzie zespołu ponownie znaleźli się jego oryginalni członkowie, mianowicie bracia Huff i Mike Brignardello, nie pojawił sie natomiast klawiszowiec Alan Pasqua. Partie instrumentów klawiszowych, gitary i śpiew obsługuje Dan Huff.

Giant W listopadzie 2001 roku ukazuje się długo oczekiwany przez fanów trzeci longplay Gianta, zatytułowany po prostu III. Zważywszy na datę wydania albumu od razu zadziwia doskonała produkcja i brzmienie oraz bardzo dobre kompozycje, które kojarzą sie nieodparcie z poprzednimi wydawnictwami formacji. Dzieje się tak, ponieważ w rzeczywistości są to utwory pochodzące z wcześniejszych sesji, ale ponownie zremasterowane i wyprodukowane. Pierwszy utwór z płyty, Combustion, przypomina wstęp do I'm A Believer z debiutanckiego krążka, czyli jest tu trochę gitarowego "wymiatania". Wypracowany styl grupy słychać też w piosence Over You - gdyby były teraz lata '80 zapewne byłby to potencjalny hicior. Don't Leave Me In Love jest kolejną dojrzałą kompozycją idelanie nadającą się do radia, z kolei The Sky Is The Limit brzmi jakby pochodził z płyty Time To Burn. Nie zabrakło też typowych dla Gianta ballad, chociaż najciekawszym utworem jest chyba zamykający album utwór Bad Case Of Loving You (Doctor, Doctor) (cover Roberta Palmera), rasowy rocker nawiązujący do najlepszych dla hard rocka lat...

Nie lada gratką dla fanów stał się wydany w 2003 roku pierwszy koncertowy i zarazem oficjalny bootleg Gianta. Live And Acoustic Official Bootleg to zbiór kilku utworów granych na żywo podczas koncertów zespołu w USA i Europie w latach 1989-1992. Dodatkowo w secie znajdują się jeszcze cztery kompozycje zagrane w wersjach akustycznych i zarejestrowane podczas londyńskiego występu w klubie Borderline (1992 r.). Poza muzykami z pierwszego składu można usłyszeć tu jeszcze partie instrumentów klawiszowych w wykonaniu Larry'ego Halla i dodatkowe partie gitar grane przez Marka Oakley'a. Porównując koncertowe wykonania znanych szlagierów z ich studyjnymi odpowiednikami od razu można dostrzec klasę zespołu i rewelacyjny poziom techniczny muzyków. Również akustyczne wersje piosenek wypadają całkiem przyzwoicie oprócz utworu Stay, który zwłaszcza w refrenie delikatnie rzecz ujmując brzmi nienajlepiej. Warto jeszcze dodać, że piosenka Because We Ended As Lovers jest coverem utworu Jeffa Becka...

Po udanym powrocie Gianta i dobrej płycie koncertowej wyostrzył się apetyt na kolejne wydawnictwo grupy. Pozostaje zatem czekać na nowy album studyjny formacji.

Brak oficjalnej strony zespołu

Guitarrizer
sierpień 2003