|
W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku wiele było dobrze grających zespołów, ale ich problem polegał na tym, że brzmiały dość podobnie. Problem ten zupełnie nie dotyczył grupy Dokken, która znalazla własne brzmienie i nie trudno było rozpoznać głos Dona Dokkena, czy też gitarowe popisy George'a Lyncha...
Kariera amerykańskiego wokalisty Dona Dokkena zaczęła się od występów z zespołem Airborne, chociaż świat poznał lepiej jego nazwisko w nieco innych okolicznościach. W 1982 r. został on zaproszony przez niemieckiego producenta Dietera Dierksa do studia nagrań, by wziąć udział w nagrywaniu chórków na płycie Blackout grupy Scorpions. Don w tej roli spisywał się znakomicie, toteż pojawiła się plotka o ewentualnym zastąpieniu przez niego Klausa Meine w tejże formacji. Dokken zdołał też wykorzystać nadwyżki czasu podczas pobytu w studiu, które spożytkował na nagranie kilku demówek. Te nagrania zapewniły mu później kontrakt płytowy z wytwórnią Carrere Records.
By dokopać się do korzeni powstania zespołu Dokken należy jednak cofnąć się nieco w czasie. Pierwszy skład grupy datuje się na 1978 r. , kiedy to tworzyli ją muzycy: wokalista Don Dokken, basista Juan Croucier (ex - Vic Vergat, później Ratt) i perkusista Greg Pecka, szybko zastąpiony przez Gary'ego Hollanda (później grał jeszcze z Dante Fox, Great White i Britton). Przez początkowy okres działalności przewinęła się też przez zespół dwójka basistów - Jeff Tappen i Gary Link, a także gitarzysta Greg Leon (ex - Quiet Riot, później w Greg Leon Invasion, Rough Cutt i Marshall Law). Ostatecznie gitarzystą w formacji Dona został George Lynch, który wcześniej udzielał się w Exciter i The Boyz.
Spośród rozsyłanych demówek dwa utwory szczególnie spodobały się wytwórniom płytowym: Paris Is Burning i I Can't See You Anymore. W międzyczasie Lynch otrzymał ofertę współpracy od Ozzy Osbourne'a, który akurat kompletował obsadę do swojego nowego solowego projektu. Ofertę przekazał ówczesny basista Ozzy'ego Dana Strum (później w Slaughter) muzykom z The Boyz, ale ich menadżer nie skontaktował się z Lynchem, skutkiem czego gitarzystą Osbourne'a został Randy Rhoads, a Lynch mógł już w pełni poświęcić się przedsięwzieciu o nazwie Dokken. Skład grupy Dona szybko uzupełnił perkusista Mick Brown, kolega Lyncha.
Obecnie można spotkać na rynku płytę Back In The Streets z 1979 r., ale tak naprawdę nie jest to debiutancki krążek zespołu. Jest to ukradzione Donowi Dokkenowi demo, które później jako bootleg zostało wydane nielegalnie bez wiedzy grupy (w 1989 r. nakładem niemieckiej wytwórni Repertoire).
Tak czy inaczej, w 1979 r. Dokken wyruszyło na niemieckie tournee, podczas którego wydało wyprodukowany przez Drake'a Levina singiel o tytule Hard Luck Woman (nakład ograniczony do 500 egzemplarzy). Don nagrał jeszcze demówki przy pomocy perkusisty Bobby'ego Blotzera (Ratt) oraz basisty Toma Crouciera (brata Juana) i te nagrania trafiły do studia Dierksa. Oficjalnym debiutem była płyta Breaking The Chains wydana we Francji przez Carrere Records (1981 r.), ponownie zremiksowana i wypuszczona pod egidą Elektra Records w 1983 r. Album ten był zalążkiem wszystkim znanego stylu zespołu, a utwór tytułowy stał się pierwszym wielkim hitem grupy.
Inauguracyjnym występem zespołu w Ameryce był koncert w hollywoodzkim klubie Starwood. Tuż po powrocie Dokken do USA, Don zapragnął wykorzystać doświadczenie zdobyte w studiach Dierksa i zaangażował się w produkcję debiutanckigo albumu Great White - Out Of The Night (1982 r.). Zasiadł też za konsoletą podczas prac nad utworem Fire And Wind formacji Sexist, która w 1983 r. znalazła się na składance Metal Massacre III.
Po oficjalnej amerykańskiej premierze Breaking The Chains formacja Dokken wyrusza w trasę koncertową jako support dla Aldo Nova i Blue Oyster Cult, później też jako headliner. Ekipa Dona została też poproszona o gościnny udział w amerykańskiej trasie Rainbow (grudzień 1983 r.), ale w rezultacie było to tylko kilka występów. Powodem tego stanu rzeczy była niechęć Richiego Blackmore'a do George'a Lyncha, którego Blackmore uważał za konkurenta (!). Zresztą Lynch ponownie został poproszony o dołączenie do składu grupy Ozzy'ego, ale odmówił, więc Ozzy zatrudnił Jake'a E. Lee.
W 1984 r. ukazuje się nakładem Elektra Records druga płyta Dokken - Tooth And Nail. Album nagrany został już w nieco innym składzie, bowiem basista Juan Croucier postanowił dołączyć do zespołu Ratt. Zastąpił go Jeff Pilson (ex - Rock Justice, Randy Hansen) zarekomendowany przez Mike'a Varneya, szefa wytwórni Shrapnel Records. Płyta zaowocowała kolejnym wielkim hitem, Into The Fire, do którego dokręcono teledysk. W owym czasie Dokken było już formacją doskonale rozpoznawaną wśród fanów muzyki hard rockowej. Piosenki takie jak wspomniane Into The Fire oraz Just Got Lucky i Alone Again dostały się do rozgłośni radiowych..
Jeszcze większy sukces odnosi wydany w 1985 r. krążek Under Lock And Key. Duża w tym zasługa ekipy producenckiej odpowiedzialnej za brzmienie, bowiem płytę wyprodukowali Neil Kernon i Michael Wagener. W pamięci fanów z pewnością pozstaną takie przeboje z tego albumu jak In My Dreams czy It's Not Love. Sama grupa znacznie rozwinęła swój styl, nie zabrakło gitarowych popisów Lyncha i czystych linii wokalnych charakterystycznych dla Dona Dokkena. W 1986 r. Don zostaje poproszony o gościnny udział w amerykańskiej trasie Judas Priest, która miała promować ich wydawnictwo Turbo. O ile brytyjska gwiazda przyciąga największe tłumy podczas koncertów, o tyle wiekszą sprzedażą cieszy się płyta Dokken - Under Lock And Key (ponad milion sprzedanych egzemplarzy)...
Dokken wyrusza jeszcze w kolejne trasy koncertowe jako support dla Twisted Sister, Accept i Aerosmith, a podczas długiego tournee komponuje materiał na swój kolejny album. Wyprodukowane przez Neila Kernona Back For The Attack ukazuje się w 1987 r. i niemal z miejsca staje się najpopularniejszą płytą grupy i szybko uzyskuje tytuł platynowej, dotarł też do 13 pozycji na amerykańskich listach sprzedaży (w ciągu 3 tygodni sprzedano ponad milion egzemplarzy tego wydawnictwa). Triumfy świecą kolejne hity takie jak Heaven Sent, Burning Like A Flame, czy Dream Warriors. Ten ostatni zostaje również użyty na ścieżce dźwiękowej do filmu "A Nightmare On Elm Street part 3 - Dream Warriors" razem z Into The Fire...
Jeszcze przed wydaniem Back For The Attack podczas trasy koncertowej w 1986 r. doszło do kłótni pomiędzy wokalistą a gitarzystą. Pojawiły się plotki, że Lynch ma odejść z zespołu i ma być zastąpiony przez Michael Angelo (ex - Holland). Tymczasem Lynch pozostaje jeszcze w grupie, aczkolwiek w międzyczasie bierze gościnny udział w nagraniu solowej płyty Tony'ego MacAlpine'a - Maximum Security (1987 r.). W roku następnym Dokken wyrusza w trasę po Wielkiej Brytanii u boku AC/DC, by wreszcie wziąć udział w wielkim przedsięwzieciu o nazwie "Monsters Of Rock" razem z Van Halen, Scorpions, Metallica i Kingdom Come.
W 1988 r. grupa wyjeżdża jeszcze na kilka występów do Japonii, co owocuje wydaniem koncertowej płyty o tytule Beast From The East. Konflikty między Donem a Georgem osiągają punkt kulminacyjny, czego skutkiem jest rozpad zespołu. Niemiecka wytwórnia Repertoire wydaje z kolei w 1989 r. w formie albumu bez wiedzy zespołu ich wczesne demo (Back In The Streets), które zostało niegdyś skradzione Donowi. W skład tego wydawnictwa weszło kilka utworów w wersjach koncertowych pochodzących z występu w hamburskim klubie Souls (1979 r.). Chociaż na wkładce widnieją nazwiska Lyncha, Pilsona i Browna, to partie perkusji odgrywał wtedy Gary Holland (później w Great White).
Don Dokken utworzył formację sygnowaną jego imieniem i nazwiskiem, chociaż pierwotnie chciał kontynuować działąlność pod nazwą Dokken (sprzeciwili się temu jednak Lynch, Brown i Pilson). Skład nowej ekipy Dona tworzyli basista Peter Baltes (Accept), gitarzysta John Norum (ex - Europe), gitarzysta Billy White (Watchtower) oraz perkusista Mikkey Dee (King Diamond, później też w Motorhead). Wraz z tymi muzykami Don nagrał swoją pierwszą płytę solową Up From The Ashes (1990 r.), która dostała nominację do American Music Award w roku następnym. Z kolei George Lynch skompletował skład swego nowego zespołu o nazwie Lynch Mob, z którym nagrał kilka płyt. Znaleźli się w nim Mick Brown (perkusja), Anthony Esposito (gitara basowa) i wokalista Oni Logan (ex - Ferrari), zastąpiony na drugim albumie przez Roberta Masona (ex - Silent Witness). Jeff Pilson zaangażował się w projekt War And Peace razem z gitarzystą Tommym Hendricksenem (Warlock) i perkusistą Rickym Parentem (Deep Freeze). Pilson pojawił się też później w zespole Dio i zarejestrował z nim album Strange Highways (1993 r.).
Don Dokken próbował jeszcze współpracować z gitarzystą Warrenem DeMartini (Ratt), podczas gdy George Lynch zarejestrował w 1993 r. swój album solowy o tytule Sacred Groove (pierwotnie miał być on zatytułowany Erorica Hypnotica). Pojawili się na nim gościnnie bracia Nelson z zespołu o tej samej nazwie, Glenn Hughes, Ray Gillen (ex - Black Sabbath), Jeff Pilson i Mandy Lion (World War III).
Po rozpadzie Lynch Mob pojawiła się możliwość reaktywacji Dokken, ale na razie do Dona dołączył tylko Mick Brown, bowiem George Lynch zaangażował się w pewien projekt z basistą Billem E. Gar (ex - Life, Sex And Death) i perkusistą Stevenem Riley (W.A.S.P., L.A. Guns). Z projektu tego jednak nic nie wyszło i ostatecznie Lynch ponownie połączył swe siły z dawnymi kolegami (maj 1994 r.). Wkrótce po tym w Japonii wydany został album o prostym tytule Dokken, rok później ponownie wypuszczony w Ameryce z tytułem Dysfunctional nakładem Columbia Records. Muzyka zawarta na tym krązku niestety odbiegała od wcześniejszych dokonań grupy, toteż nie wszystkim fanom przypadła do gustu. Mimo to, album odniósł spory komercyjny sukces.
Ciekawie wypadło wydawnictwo koncertowe One Live Night z tego samego roku, na którym większość słynnych przebojów można było usłyszeć w wersjach akustycznych. Po jego nagraniu muzycy postanoowili trochę od siebie odpocząć i zaangażowali się w różne projekty. Jeff Pilson wziął wraz z zespołem Dio udział w nagraniach płyty Angry Machines (1996 r.), później także wyruszył z nim w trasę koncertową. Obaj, Pilson i Don Dokken, pojawili się też gościnnie na eponimicznie zatytułowanym krążku grupy Dreamcastle (1997 r.). W mnie więcej tym samym czasie doszło do niemiłego wydarzenia - pies Dona rzucił się na niego dotkliwie kalecząc mu twarz. W rezultacie Don miał na twarzy ponad 150 szwów i w związku z tym koncertowe plany trzeba było przełożyć.
Grupa zaplanowała koncerty razem z Ratt i Cinderella, ale ostatecznie Don postanowił wybrać się w tournee po Ameryce i do Japonii z własną formacją, by później powrócić na amerykańską trasę u boku Alice Cooper. Jednak w 1997 r. pod nazwą Dokken i nakładem CMC International ukazuje się album Shadowlife, który niewiele ma już wspólnego z dawnym stylem formacji, co negatywnie wpływa na jego sprzedaż. Zreszta sam Don niechlubnie się później o tym krązku wypowiadał. Producentem tego niechlubnego dzieła był Kelly Gray. Jeszcze w tym samym roku, a konkretniej w październiku, z zespołu odchodzi George Lynch, by ponownie przywrócić do życia Lynch Mob razem z Oni Loganem i Mickiem Brownem (Brown pozostał także w Dokken). Efektem tego powrotu był kontrakt z japońską wytwórnią i wydanie EP-ki o tytule Syzygy, a później ponowna zmiana składu tegoż projektu.
Po odejściu Lyncha do Dokken dołącza gitarzysta John Norum i zespół wyrusza w trasę koncertową po Ameryce razem z Enuff Z' Nuff i Pretty Boy Floyd. Norum zostaje później zastąpiony przez Reba Beacha (ex - Winger, Alice Cooper) i to z nim grupa nagrywa nowy album. Erase The Slate wydany w 1999 r. miał być powrotem do starego stylu i słychać to chociażby w utworze tytułowym. Formacja zdecydowała się też na zarejestrowanie coveru One grupy Three Dog Night, z kolei w jednym z utworów zaśpiewał Mick Brown. Był to dość dobry okres dla melodyjnego hard rocka, bowiem wiele zespołów zdecydowalo się wtedy na wznowienie działalności, a sukces "Erase..." dawał pewne nadzieje na odrodzenie się tego gatunku.
Latem 2000 roku Dokken bierze udział w amerykańskim tournee razem z Poison, Cinderella i Slaughter. Efektem tej trasy jest też zarejestrowanie koncertowego materiału, który ukazuje się pod nazwą Live From The Sun. W tym samym roku Jeff Pilson pojawia się w filmie "Rock Star" (pierwotnie tytuł miał brzmieć "Metal God"), gdzie wciela się w rolę basisty fikcyjnego zespołu Steel Dragon. Obok Pilsona pojawili się tam też inni muzycy z kręgu muzyki hard rockowej, mianowicie gitarzysta Zakk Wylde (Ozzy Osbourne, Black Label Society) i Jason Bonham (Bonham). Na soundtracku do tegoż filmu znalazło się 6 utworów, w których zagrał Jeff. Pilson był w owym czasie bardzo aktywny, bowiem zaczął też prace nad swoim solowym albumem razem z perkusistą Jamesem Kottakiem (Scorpions), a także zaangażował się w projekt Underground Moon. Z kolei Don Dokken nawiązał współpracę z gitarzystą Paulem Gilbertem w celu nagrania sountracku do serii japońskich kreskówek, a Reb Beach znalazł jeszcze czas na "jam sessions" z Kipem Wingerem i wydanie swojego solowego albumu o tytule Masquerade.
W 2001 r. Reb Beach nie był już członkiem Dokken, bowiem do zespołu ponownie przyjęto Johna Noruma. W lipcu publicznoć mogła też zobaczyć w składzie nowego basistę - Mikkee D., ale też nie na długo, bowiem do grupy dołączył Barry Sparks (ex - Yngwie Malmsteen, MSG, Roland Grapow, Cosmosquad). Jeff Pilson nawiązał w owym czasie współpracę z Georgem Lynchem.
Long Way From Home, kolejny album Dokken, zostaje wydany w 2002 r. nakładem CMC / Sanctuary. Japońskie wydanie krążka zawiera dodatkowo remix utworu Little Girl, a także 3 bonus tracki: Dancin', Only Heaven Knows i Let It Be True. Jak sie poźniej okazuje, materiał zawarty na płycie miał pierwotnie znaleźć się na nowej płycie solowej Dona... Latem zespół wyrusza w amerykańskie tournee razem z Ratt, Warrant, Firehouse i L.A Guns, które z racji dobrego przyjęcia przez publiczność przeciąga się aż do połowy września.
W czasie europejskiej trasy koncertowej z zespołu odchodzi John Norum. Oficjalnym powodem tego odejścia miała być ponoć kontuzja ramienia gitarzysty. Miejsce Noruma zajmuje włoski gitarzysta Alex De Rosso (ex - Dark Lord, S.R.B.), który dołącza do grupy, by można było dopełnić zobowiazań koncertowych. Do formacji miał powrócić Reb Beach, ale z kolei jego zobowiazania koncertowe nie pozwoliły mu na to (koncertował wówczas ze speckjalnie reaktywowaną na tę trasę grupą Winger). Podczas trasy "Rock Fest 2002" doszło jeszcze do konfliktu pomiędzy Donem a Mickiem Brownem, w wyniku czego na perkusji zagrał Adam Hamilton (basista L.A. Guns), a mający zakończyć tournee występ w Los Angeles został odwołany.
W połowie 2002 roku pojawiły się też pogłoski, że George Lynch pracuje nad nowym solowym albumem, na którym miały być zamieszczone przerobione wersje utworów z jego kariery w Dokken i Lynch Mob. Przeróbki Dokken miały być odśpiewane przez Jeffa Pilsona, a zaśpiewaniem przeróbek Lynch Mob miał się zająć Robert Mason. Na gitarze basowej miał zagrać Anthony Esposito, a za perkusją miał zasiąść Fro (perkusista projektu Lynch / Pilson). Z kolei w listopadzie Pilson złożył pozew sądowy przeciwko Donowi Dokkenowi i Mickowi Brownowi, którego celem było rozwiązanie muzycznego i finansowego partnerstwa z owymi muzykami.
Zgodnie z planami w 2003 roku do Dokken miał powrócić Reb Beach, a grupa miała wyruszyć w trasę u boku Whitesnake i Scorpions. Wypadki potoczyły się jednak inaczej i Reb przyłączył się do zespołu Whitesnake. W 2004 r. ma ukazać się płyta Hell To Pay, na której zagra już nowy gitarzysta - Jon Levin. Album zostanie wydany przez Sanctuary 13 lipca, chociaż premierę zapowiadano wcześniej na maj. Powstała w ten sposób zwłoka ma w opinii wytwórni przyczynić się do lepszej promocji krążka. Levin ujawnił, że nowy materiał ma być cięższy od poprzedniego i ma zawierać większą ilość gitarowych solówek. Prace nad wydawnictwem trwały pełny rok...
Oficjalna strona zespołu: www.dokken.net
Guitarrizer czerwiec 2004
|